Trądzik posterydowy

Trądzik posterydowy – Posterydowe zapalenie skóry

Trądzik to bardzo wstydliwa i problemowa kwestia. Przysparza nie tylko dosłownych problemów ze skórą, ale także skutecznie obniża pewność siebie. Z tym bardzo trudno sobie poradzić. Przyczyn trądziku może być bardzo wiele, tak jak i sposobów na niego. Trądzik może powstawać przez złą pielęgnację, nieodpowiednią dietę. Wyróżniamy także trądzik kosmetyczny jako wynik stosowania nieodpowiednich kosmetyków, które zapychają pory skóry. Możliwe jest także powstanie trądziku przez używanie sterydów. Taki trądzik nazywamy trądzikiem posterydowym.

Posterydowe zapalenie skóry, bo tak inaczej nazywa się trądzik posterydowy to stan zapalny wywołany uzależnieniem od sterydów stosowanych zewnętrznie. Najprościej mówiąc, skóra która uzależniła się od sterydów, reaguje negatywnie na ich brak. U niektórych taka skłonność do uzależnienia od sterydów występuje bardzo szybko, nawet po kilku tygodniach. Nie wszyscy jednak są na to podatni, a więc nie u wszystkich osób takie uzależnienie wystąpi.

Czym objawia się głód sterydowy skóry?

• występują twarde, swędzące, podskórne grudy,
• w obrębie smarowanych sterydami obszarów występuje swędzący rumień z obrzękiem,
• wokół ust i brody występuje zapalenie okołoustne.

Jedynym sposobem na pozbycie się trądziku posterydowego jest odstawienie leków, które sterydy zawierają. Na początku wystąpi oczywiście pogorszenie stanu cery, ale jest to normalne i spowodowane odstawieniem. Z czasem stan cery powinien się coraz bardziej poprawiać. Oczywiście dla dobrego wyglądu skóry niezbędne może być stosowanie delikatniejszych leków na trądzik, bez sterydów oczywiście.

Nie obędzie się też bez jakiegoś kosmetyku, który pomoże pozbyć się blizn i plam potrądzikowych. Oczywiście stosowanie jakichkolwiek nowych, często silnych leków na trądzik zalecane jest dopiero, kiedy cera się uspokoi. Nie należy przyspieszać leczenia, bo może to doprowadzić do jeszcze większych problemów skórnych. W leczeniu trądziku posterydowego najważniejsza jest cierpliwość.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *